Trwa wysyłanie pliku. Prosimy nie odświeżać strony.


szukaj







wydarzenie

Nowa wydawnictwo CD CHRISTBLOOD - "Elementa"

Brzmienie czterech żywiołów: powietrza, ognia, ziemi i wody. Nowe wydawnictwo grupy Christblood.


 Po siedmiu latach milczenia nową płytą przypomina o sobie formacja Christblood. Płyta jest nowa, choć zawiera materiał zarejestrowany w 2000 roku. Elementa to muzyczna podróż przez światy czterech żywiołów: powietrza, ziemi, wody i odnia.To najbardziej industrialny i nihilistyczny w swojej wymowie projekt Christblooda. Płytę otwiera zbudowane z szeptów na długich wydechach intro Hiob 30.26 wprowadzające w klimat postępujących kolejno po sobie kompozycji  

 

Projekt Elementa jest najciekawszym muzycznie osiągnięciem Christblooda. Najbardziej industrialny i nihilistyczny w swojej wymowie, w większości opiera się na zsamplowanych dźwiękach czterech żywiołów, powietrza, ziemi, wody i ognia. Skomponowany jest z czterech głównych części, prologu i epilogu. Rozpoczynające tą panteistyczną płytę intro Hiob 30.26 (umieszczony również na płycie zawierającej materiał z Legnickich Prezentacji Sztuk Medialnyh, wydanej przez Face Production pt. Simulacra Soundscape) zbudowane jest z szeptów na długich wydechach i przechodzi w monochromatyczny utwór gloryfikujący żywioł powietrza. Jego głównym elementem kompozycyjnym jest melodeklamowany, najciekawszy tekst projektu. Słowa: Poza życiem, gdzie białe dnie wygasły, gdzie wiatry dmące nisko, suszą wszystko na wiór, tam szłam i nie było nikogo, […] przez wiele lat od śmierci mojej nie zawołałeś mnie imieniem, nie nazwałeś zlotem, ani mgłą, więc jak zmartwychwstałam, dla kogo? wprowadzają w posępny klimat kolejnych trzech części. Drugi kawałek, zbudowany na zsamplowanych dźwiękach uderzających o siebie kamieni, przesypującego się z jednej do drugiej dłoni piasku, didgeridoo i odtworzonego od tyłu nagrania poświęcony jest żywiołowi ziemi. W prawdziwie głuchy, podwodny świat niespełnionych pragnień wprowadza trzecia część Elementa, woda, by przejść do części gloryfikującej ogień, a więc i wywodzące się z niego lucyferyczne światło. O takim pojmowaniu symbolu ognia świadczy jego ambiwalentny, nie nacechowany fizyczną siłą sprawczą charakter, gdy Kasmitchny melorecytuje słowa: Nie jest zimno, nie jest gorąco. Ogień jest tu żywiołem przynoszącym oświecenie, zobojętniającym ciało na ból i otwierającym drogę do nieskończoności. Dynamiczny, industrialny prolog zamyka płytę Elementa, w dotychczasowej twórczości Christblooda pozostawiając najbardziej otwartą możliwość interpretacji. Czym zatem jest grupa Christblood. Projektem muzycznym, audiowizualnym, literackim, filozoficzny, czy też żadnym z nich lub każdym za razem. Jak sami mówią o ujawnianiu się ich twórczości, to spirytualizm i bolesna cielesność w tyglu postindustrialno-metafizycznym. Początek i koniec, ciemność i światło w przestrzeni niedookreślonych skojarzeń. Moment zatrzymania w podróży po bezkresnym oceanie własnego ja.



Powrót do strony głównej



logowanie



czym jest

  artcetera?

artcetera.pl to portal służący gromadzeniu i wymianie informacji między artystami, instytucjami kultury i sztuki, mecenasami, festiwalami, wydawnictwami i mediami jak również potencjalnymi odbiorcami. więcej »